|
<< WcześniejszePóźniejsze >> Rio polubiło polskich artystów [RZECZPOSPOLITA] 25.09.2007 Autor: Motion Team Tłumaczenie: Motion Team
W Rio de Janeiro trwa festiwal Polonia Carioca. W mieście biednych i bogatych polscy artyści prezentują sztukę wszystkim - koncerty i wystawy są otwarte  | | fot. Arch. |
Dlaczego nasza kultura ma swój festiwal akurat w Rio? Wystawa brazylijskiej artystki Pauli Tropy wiele wyjaśnia. W mieście żyje bardzo liczna Polonia. Czworo Polaków, którzy podczas drugiej wojny światowej wyemigrowali do Ameryki Południowej, opowiedziało jej swoje historie.
Nagrania wideo i zdjęcia są pokazywane w Ogrodzie Ruin, centrum artystycznym, które już w belle époque przyciągało elitę kulturalną Rio. Budynek stoi w dzielnicy Santa Teresa, na szczycie wzgórza, z którego rozciąga się zapierający dech widok na miasto. Coraz chętniej wprowadzają się tu artyści, ale tylko najodważniejsi. Wokół są ubogie fawele, a to sąsiedztwo wielu odstrasza.
Nie powstrzymało zaproszonych na wernisaż gości, a zarazem bohaterów wystawy. Liliana Syrkis, leciwa i szykownie ubrana Polka, mieszka w Brazylii od początku lat 40. Do Rio trafiła przez Syberię, Kazachstan i Szwecję. - Ojciec zginął w Katyniu -opowiada mi. -Myśmy z matką przedostały się do Szwecji. Tam nauczyłam się szyć. Byłam uzdolnioną matematyczką, miałam ambicje, ale trzeba było z czegoś żyć.
Po przyjeździe do Rio zaczęła pracować jako krawcowa, potem otworzyła salon z własnymi projektami. Teraz, po kilkudziesięciu latach, zamyka go.
Związków między Polską a Rio najłatwiej szukać w religii. Przytłaczająca większość mieszkańców miasta to katolicy. Dlatego miejsce przed wejściem do potężnego gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej zajęła instalacja Mirosława Bałki "Cruzamento". Zbudowany ze stalowych ram i krat krzyż nie stoi pionowo, leży na ziemi. Jest długi na kilkadziesiąt metrów i dość wysoki, by się w jego wnętrzu przespacerować. I zatrzymać przy jednym z pięciu stygmatów -silnych nawiewów powietrza, które dają ulgę od upału, rozwiewają włosy, przynoszą oczyszczenie. "Cruzamento" to konstrukcja otwarta i zamknięta jednocześnie. Przypomina skrzyżowanie, można wejść do niej z czterech różnych stron, spotkać kogoś na swej drodze. Ale gdy już jest się w środku, świat widać przez kraty. Z tej perspektywy religia kojarzy się z opresją. Ta symbolika w Brazylii ma wyjątkowe znaczenie, tu chrystianizacja oznaczała bezwzględną walkę z lokalnymi wierzeniami. Krzyż Bałki to nie gloryfikacja religii, raczej polemika z górującą nad miastem gigantyczną figurą Chrystusa.
-Mamy wielu sponsorów, ale ten jest najważniejszy -mówi uśmiechnięty Jairo Countinho, wskazując właśnie na posąg rozpościerającego ramiona Jezusa, który widoczny jest w oddali. Stoimy na basenie ośrodka dla dzieci z pobliskich faweli. Jairo jest tu dyrektorem, w środę polscy akordeoniści z Motion Trio zagrali dla jego wychowanków. Sukces ośrodka nazwanego Przestrzeń Nadziei dla Dzieci jest niebywały. Zanim ruszyły tu zajęcia, w okolicy dochodziło do dziesięciu morderstw dziennie. Teraz nie ma ich wcale. Dzieci i nastolatki zajęły się graniem w siatkówkę i piłkę nożną, czytaniem książek, malowaniem i Internetem. Tak jak Marlon, który zaczął tu przychodzić cztery lata temu: -Miałem 14 lat i po szkole zbijałem bąki. Teraz wiem, co chcę robić wżyciu.
Ośrodek uczy dzieci zawodów, szykują się do pracy m.in. jako gazownicy, kelnerzy, barmani. Ale muzycy Motion Trio zrobili wszystko, by przy nich dzieci myślały wyłącznie o zabawie. Ich instrumenty naśladowały odgłosy pędzącego pociągu, karuzeli i nadlatującego UFO. Publiczność reagowała natychmiast, w ruch szły ramiona i biodra. Mali Brazylijczycy klaskali i tupali, łatwo odnajdując rytm nawet w skomplikowanych utworach. Zaskoczył ich Krzesimir Dębski, który przed koncertem bawił się z nimi, a teraz nagle wyciągnął z futerału skrzypce i akompaniował akordeonistom. Chłopcy zaglądali mu przez ramię, żeby zobaczyć, jak wydobywa dźwięki.
Wystarczy odejść kilkadziesiąt metrów od budynku, zobaczyć porośnięte ciasnymi domkami wzgórza i strażników z karabinami, by pojąć, że ten ośrodek to oaza. O jego istnieniu wie cała Brazylia, finansują go zwykli ludzie, dzwoniąc i wysyłając SMS. Podobne domy kultury powstały już w czterech innych miastach, a także w Afryce.
PAULINA WILK z Rio de Janeiro
Powiedział "Rz": Marcin Gałażyn Motion Trio:
Chociaż często występujemy charytatywnie, było to dla mnie wzruszające doświadczenie. To jeden z najtrudniejszych koncertów, bo niełatwo dotrzeć do dzieci, które nie mówią naszym językiem i żyją w bardzo trudnych warunkach. Na co dzień w centrum naszych zainteresowań jest Europa, zapominamy, że 70 procent świata żyje w biedzie, takiej jak tutejsze fawele, gdzie średni dochód to 3 dolary dziennie. Byłem poruszony ciepłem, spontanicznością tych dzieci, ich wyczuciem muzyki. << WcześniejszePóźniejsze >>
|
NOWE ZDJĘCIA 02.09.2008 Zobacz nową sesję fotograficzną z udziałem MT. Zdjęcia wykonane przez Izę Degardo.
Motion Trio w Lublinie "Muzyka jest lekarstwem" 14.07.2008 Trzech akordeonistów... ale bez paniki! Prosimy nie opuszczać miejsc! Ci klasycznie wykształceni dżentelmeni nie grają podwórkowych szlagierów, tylko fuzję world music, popu, elektroniki i jazzu...
>>więcej
"Quebec City Summer Festival" 13.07.2008 Zobacz galerię zdjęć z koncertu
Motion Trio - Live in Cairo 19.05.2008 W dniach 12-15 maja br. stolica Egiptu rozbrzmiewała niecodziennymi dźwiękami akordeonów... >>więcej
Quebec Summer Festival 04.04.2008 Trzy koncerty MT (m.innymi na ceremonii otwarcia festiwalu) podkreślą siłę akordeonu w Kanadzie !!! Pośród wykonawców także: Charles Aznavour, Yes, Linkin Park.
MT na Nowej Kaledonii 19.03.2008 W dniach 1-8 maja MT wystąpi w Malanezji (zachodnia część Pacyfiku) na wyspie Nowa Kaledonia, w "Centre Culturel Tjibaou"
MT w Carnegie Hall - 13.01.2008 22.01.2008 Wieczor zakończyly dwie owacje na stojaco. Koncert w Nowym Jorku już za nami. Dziękujemy p. Januszowi Sporkowi - /Music Education Center/ za wspaniała organizację i wszystkim tym, którzy wspomagali nas swoją energią - MT Team
Koncert zorganizowany przy pomocy "Akordeonus Records".
Dwie owacje na stojaco konczyly niedzielny koncert Motion Trio 16.01.2008 Stremowani weszli w niedzielny wieczor, o godz. 19.30 tamtejszego czasu, na scene slynnej Carnegie Hall muzycy krakowskiego akordeonowego Motion Tria, po czym dali dwugodzinny koncert prezentujac muzyke Pendereckiego, Goreckiego, Kilara oraz wlasna. Wieczor konczyly dwie owacje na stojaco, jakimi dziekowalo muzykom ponad 600 sluchaczy. >>więcej
MT ponownie u mistrza Krzysztofa Pendereckiego. 03.01.2008 3.I.2008 Motion Trio ponownie gościło u Krzysztofa Pendereckiego. Celem spotkania była prezentacja utworu "Ciaccona" in memoria Giovanni Paolo II w wersji na trzy akordeony, przed premierowym wykonaniem w Carnegie Hall 13.I.2008
Motion Trio z muzyką Pendereckiego, Góreckiego, Kilara w Carnegie Hall. 04.12.2007 Koncert w jednej z najsłynniejszych sal koncertowych świata Motion Trio oficjalnie zadedykowało pamięci Andrzeja Krzanowskiego - największego polskiego akordeonisty-kompozytora. >>więcej
Sponsorzy instrumentów Pigini
|