|
<< WcześniejszePóźniejsze >> MT & Sinfonietta Cracovia w krakowskiej Filharmonii. 07.03.2005 Autor: Arch. Tłumaczenie: Arch.
"Sinfo in Motion" to połączenie kameralnej orkiestry smyczkowej Sinfonietty Cracovii z akordeonowym zespołem Motion Trio. To fuzja niezwykła, brzmienie dotąd chyba niespotykane... ZDJĘCIA
 | | fot. Arch. |
------- DZIENNIK POLSKI - 04.02.2005
(...) W środę słuchałam oryginalnego połączenia brzmień dwóch krakowskich zespołów: Sinfonietty Cracovii i Motion Trio. Obie formacje są znane i cenione przede wszystkim za perfekcyjność i spontaniczność ich artystycznych kreacji. Obie cechuje też szerokość zainteresowań artystycznych i otwartość na nowe bodźce. Wynikiem właśnie tej otwartości był środowy koncert łączący różne muzyczne światy, wszak domeną Sinfonietty Cracovii jest muzyka zwana klasyczną, a Motion Trio uprawia swoisty melanż muzyki współczesnej we wszelkich jej odmianach (także z elementami jazzu i rocka). Nic więc dziwnego, że w środę filharmoniczna sala była pełna, a reakcje młodej publiczności bliskie były atmosferze koncertów jej idoli.
Koncert rozpoczęła orkiestra jedną z dwunastu ewokacji składających się na "Arbor cosmica" Panufnika. Potem w jej wykonaniu słuchaliśmy kompozycji Brittena, a wspólnie z triem akordeonowym Ivesa i Kilara oraz utworów Motion Trio znanych wcześniej z płyt zespołu, a prezentowanych obecnie w instrumentacji Marcela Chyrzyńskiego - ciekawej, tworzącej z dwóch odrębnych światów dźwiękowych nową jakość. Finezja interpretacji przesyconych emocją, bogactwo prezentowanych brzmień, zmienność nastrojów, wszystko to powodowało, że słuchacze długo nie chcieli opuścić koncertowej sali. Ja wyszłam z niej jednak z mieszanymi uczuciami. To, czego słuchałam, podobało mi się, doceniam tego typu inicjatywy, bo ciekawe doświadczenie artystyczne przyniesie z pewnością korzyści obu zespołom, ale przyznam się, że "Sounds of War" czy "Orawę" wolę w oryginale. Bogactwo brzmienia dziwnie zbanalizowało oba utwory. Ale de gustibus...
ANNA WOŹNIAKOWSKA
-------- GAZETA WYBORCZA - Tomasz Jakub Handzlik 04.03.2005
Sinfo in Motion to połączenie kameralnej orkiestry smyczkowej Sinfonietty Cracovii z akordeonowym zespołem Motion Trio. To fuzja niezwykła, brzmienie dotąd chyba niespotykane
Koncert otwiera, kompozycją "Arbor cosmica" Andrzeja Panufnika, Sinfonietta Cracovia. I dopiero po krótkim, mistrzowskim, orkiestrowym preludium na scenę wchodzą trzej akordeoniści: Janusz Wojtarowicz, Paweł Baranek i Marcin Gałażyn. W oparciu o ciche tło smyczków odzywają się pojedyncze zdania akordeonów - to zaaranżowany przez młodego, krakowskiego kompozytora Marcela Chyrzyńskiego utwór Charles'a Ives'a "Unanswered question". Główną linię melodyczną gra lider Motion Trio - Wojtarowicz. Pozostałe dwa głosy akordeonowe zdają się być bardziej swobodne, a przez to i bardziej energiczne. Prowadzą dialog, ale też mocno się ze sobą ścierają. Orkiestra nie pozostaje jedynie tłem, coraz wyraźniej bierze udział w dynamicznej akcji.
Olbrzymie wrażenie wywołują zaaranżowane na orkiestrę i trio utwory Wojtarowicza: "Silence" oraz "Sounds of War" (wspólna kompozycja Wojtarowicza, Hołubowskiego i Filipka). To prawdziwe minimalistyczne dzieła współczesnej muzyki poważnej. W skromnej, lecz znakomitej aranżacji Marcela Chyrzyńskiego urzeka ich kameralność, muzyczna cisza fraz, ale też wybuchające raz po raz wielkie emocje.
Fantastycznie brzmi także "Orawa" Wojciecha Kilara, którą zespoły Motion Trio i Sinfonietta Cracovia zinstrumentowały i wykonują wspólnie. Popularny samograj jest zapewne ukłonem w stronę publiczności (chciałoby się nawet powiedzieć pod publikę), przyznać jednak trzeba, że zarówno opracowanie, jak i samo wykonanie jest godne podziwu. Słusznie więc na sali wybuchają owacje. Finał koncertu jest zaskakujący. "You Dance" to fuzja klubowej muzyki techno z brzmieniem klasycznej kameralnej orkiestry.
Podczas koncertu na zmianę słuchamy kompozycji na trzy akordeony solo, na orkiestrę solo oraz zaaranżowanych wspólnie na oba zespoły. Sinfonietta Cracovia swoje solowe występy traktuje raczej jako krótkie interludia (znakomicie interpretuje m.in. "Moto perpetuo" i "Chant" Benjamina Brittena) w wielkim koncercie Motion Trio, tak jakby to ten zespół był głównym bohaterem koncertu. Taką zresztą rolę zdają się odgrywać akordeoniści. Chwilami można odnieść wrażenie, że zachłyśnięci sukcesem, chcą zawładnąć całą salą koncertową. - Nasza droga do tego, żeby dostać się do filharmonii, była bardzo długa - żartuje (a może mówi całkiem serio?) Wojtarowicz.
Czy opłacało się? Sala, jak rzadko, wypełniona niemal po brzegi. Więc chyba jednak sukces. Artystycznie też. Bez wątpliwości. Odczuć można jedynie mały niedosyt, bo jakże chciałoby się usłyszeć więcej wykonanych wspólnie utworów - zarówno kompozytorów "poważnych", jak też autorstwa Motion Trio. Wiemy jednak, że to dopiero początek współpracy Motion Trio i Sinfonietty Cracovii. Początek bardzo obiecujący, nowatorski. Oby się szybko rozwinął.
<< WcześniejszePóźniejsze >>
|
Motion Trio w Lublinie "Muzyka jest lekarstwem" 14.07.2008 Trzech akordeonistów... ale bez paniki! Prosimy nie opuszczać miejsc! Ci klasycznie wykształceni dżentelmeni nie grają podwórkowych szlagierów, tylko fuzję world music, popu, elektroniki i jazzu...
>>więcej
"Quebec City Summer Festival" 13.07.2008 Zobacz galerię zdjęć z koncertu
Motion Trio - Live in Cairo 19.05.2008 W dniach 12-15 maja br. stolica Egiptu rozbrzmiewała niecodziennymi dźwiękami akordeonów... >>więcej
Quebec Summer Festival 04.04.2008 Trzy koncerty MT (m.innymi na ceremonii otwarcia festiwalu) podkreślą siłę akordeonu w Kanadzie !!! Pośród wykonawców także: Charles Aznavour, Yes, Linkin Park.
MT na Nowej Kaledonii 19.03.2008 W dniach 1-8 maja MT wystąpi w Malanezji (zachodnia część Pacyfiku) na wyspie Nowa Kaledonia, w "Centre Culturel Tjibaou"
MT w Carnegie Hall - 13.01.2008 22.01.2008 Wieczor zakończyly dwie owacje na stojaco. Koncert w Nowym Jorku już za nami. Dziękujemy p. Januszowi Sporkowi - /Music Education Center/ za wspaniała organizację i wszystkim tym, którzy wspomagali nas swoją energią - MT Team
Koncert zorganizowany przy pomocy "Akordeonus Records".
Dwie owacje na stojaco konczyly niedzielny koncert Motion Trio 16.01.2008 Stremowani weszli w niedzielny wieczor, o godz. 19.30 tamtejszego czasu, na scene slynnej Carnegie Hall muzycy krakowskiego akordeonowego Motion Tria, po czym dali dwugodzinny koncert prezentujac muzyke Pendereckiego, Goreckiego, Kilara oraz wlasna. Wieczor konczyly dwie owacje na stojaco, jakimi dziekowalo muzykom ponad 600 sluchaczy. >>więcej
MT ponownie u mistrza Krzysztofa Pendereckiego. 03.01.2008 3.I.2008 Motion Trio ponownie gościło u Krzysztofa Pendereckiego. Celem spotkania była prezentacja utworu "Ciaccona" in memoria Giovanni Paolo II w wersji na trzy akordeony, przed premierowym wykonaniem w Carnegie Hall 13.I.2008
Motion Trio z muzyką Pendereckiego, Góreckiego, Kilara w Carnegie Hall. 04.12.2007 Koncert w jednej z najsłynniejszych sal koncertowych świata Motion Trio oficjalnie zadedykowało pamięci Andrzeja Krzanowskiego - największego polskiego akordeonisty-kompozytora. >>więcej
Koncert dla kilku milionow 20.11.2007 Motion Trio i WDR Rundfunkorchester >>więcej
Sponsorzy instrumentów Pigini
|