|
<< WcześniejszePóźniejsze >> Recenzja "Pictures from the street" 02.11.2004 Autor: Michael Frost Tłumaczenie: Marek Bruno-Kamiński
Sześć rąk zastępuje całą orkiestrę
 | Pictures fot. Arch. |
„Tradycjonalistom wyczerpały się pomysły.” Tak utrzymują trzej młodzi Polacy z Krakowa - Marcin Gałażyn, Janusz Wojtarowicz i Paweł Baranek - którzy tym radykalnym stwierdzeniem legitymizują swoją własną rewolucję.
Jest to rewolucja akordeonu, proklamowana przez trzech młodych ludzi, z których żaden nie przekroczył trzydziestki. „Inne instrumenty, takie jak skrzypce, gitara i fortepian, zostały już na swój sposób wyeksploatowane, i tak naprawdę nie może tu już powstać wiele nowego.” Akordeonowi wciąż jednak przypada w udziale życie w cieniu.
I rzeczywiście: jedni byli „cool”, inni grali na akordeonie - któż się nie wzdrygnie, wspominając występy szkolnej orkiestry akordeonistów podczas uroczystej akademii lub na zakończenie roku szkolnego... Tam oraz - co było jeszcze bardziej nieznośne - w „Stodole muzykantów” (telewizyjny show prezentujący popularne melodie ludowe) akordeon był w pełni zadomowiony. Wizerunek ten zmienia się bardzo powoli, między innymi dzięki bandoneonom i renesansowi tanga (zmiksowanego z elektronicznymi brzmieniami przez francuski Gotan Project). W Niemczech przede wszystkim Lydie Auvray, z urodzenia Bretonka, dzięki swym pogodnym walcom w typie „musette” tworzy przeciwwagę dla przerysowanego stylu ludowych muzykantów.
Trzej młodzi Polacy, określający się po prostu jako „Motion Trio”, podążają zupełnie inną drogą. Czerpią oni - jak sami twierdzą - inspirację z muzyki współczesnej, klasycznej i barokowej, podobnie jak z jazzu, rocka, „metalu”, muzyki techno i house oraz z polskiej muzyki dyskotekowej. Z tych dźwięków rodzi się ich pulsujące, porywające, wprawiające w trans brzmienie.
„Motion” oznacza ruch, znamy również „motion pictures” - ruchome obrazy - i powstawanie właśnie takich ruchomych obrazów w umysłach słuchaczy powoduje „Motion Trio”. Czasami są to obrazy, które pozostają w sferze abstrakcji, a wtedy jaskrawe kolory tańczą przed naszymi oczyma. Innym razem dźwięki uzyskują cechy fotograficznego realizmu, i wówczas akordeon przeżywa mutację - staje się kobzą, a słuchacz czuje, że przeniesiony został do krainy szkockich wzgórz. Zaraz potem tenże słuchacz odbiera siebie jako część składową gwałtownej sceny pościgu, niczym w filmie akcji, porwany przez przemożny, narzucający się dźwięk trzech instrumentów i grających na nich „furioso” muzyków, których palce przelatują przez klawisze i guziki, tak jak gdyby przez całe życie nic innego nie czyniły.
I tak rzeczywiście było. Gałażyn, Wojtarowicz i Baranek nauczyli się grać na akordeonie już w dzieciństwie i zdobyli potem solidne wykształcenie muzyczne na różnych wyższych uczelniach muzycznych w Polsce. Wszyscy trzej stali się uznanymi instrumentalistami o statusie solistów i uhonorowani zostali licznymi nagrodami polskimi i międzynarodowymi. Jako trio zdobyli między innymi Grand Prix na Międzynarodowym Festiwalu Współczesnej Muzyki Kameralnej im. Krzysztofa Pendereckiego.
Pomimo to owo „trio infernale” niemalże nie pozwala się sklasyfikować w tradycyjnych kategoriach stosowanych wobec tego typu zespołów. Zbyt wyraźnie zaznaczają się tu doświadczenia muzyków, zdobyte poza murami konserwatorium, tym niemniej jednak można odnieść wrażenie, że profesorowie w pełni wspierają niekonwencjonalną drogę rozwojową swoich najdoskonalszych uczniów.
„Przez wiele lat graliśmy na rogu ulicy Floriańskiej lub na Rynku Głównym w Krakowie”, opowiadają członkowie zespołu. „Nauczyciele z Akademii Muzycznej rzucali przechodząc pieniądze do naszych kapeluszy. Wiele znanych nam osób patrzyło, jak siedzieliśmy na ziemi, z akordeonami na kolanach - było to ambarasujące.”
Także przy nagrywaniu płyty kompaktowej „Pictures from the street” Gałażyn, Wojtarowicz i Baranek nie dali się odwieść od swoich zasad. „Nie stosowaliśmy sampli ani elektroniki. Do czego potrzebne nam były sample, skoro mamy tak wspaniałe instrumenty? Akordeon oferuje przecież pełny zakres orkiestry kameralnej!”
© Michael Frost, 1 listopada 2004
Tłumaczenie z języka niemieckiego: Marek Bruno-Kamiński << WcześniejszePóźniejsze >>
|
NOWE ZDJĘCIA 02.09.2008 Zobacz nową sesję fotograficzną z udziałem MT. Zdjęcia wykonane przez Izę Degardo.
Motion Trio w Lublinie "Muzyka jest lekarstwem" 14.07.2008 Trzech akordeonistów... ale bez paniki! Prosimy nie opuszczać miejsc! Ci klasycznie wykształceni dżentelmeni nie grają podwórkowych szlagierów, tylko fuzję world music, popu, elektroniki i jazzu...
>>więcej
"Quebec City Summer Festival" 13.07.2008 Zobacz galerię zdjęć z koncertu
Motion Trio - Live in Cairo 19.05.2008 W dniach 12-15 maja br. stolica Egiptu rozbrzmiewała niecodziennymi dźwiękami akordeonów... >>więcej
Quebec Summer Festival 04.04.2008 Trzy koncerty MT (m.innymi na ceremonii otwarcia festiwalu) podkreślą siłę akordeonu w Kanadzie !!! Pośród wykonawców także: Charles Aznavour, Yes, Linkin Park.
MT na Nowej Kaledonii 19.03.2008 W dniach 1-8 maja MT wystąpi w Malanezji (zachodnia część Pacyfiku) na wyspie Nowa Kaledonia, w "Centre Culturel Tjibaou"
MT w Carnegie Hall - 13.01.2008 22.01.2008 Wieczor zakończyly dwie owacje na stojaco. Koncert w Nowym Jorku już za nami. Dziękujemy p. Januszowi Sporkowi - /Music Education Center/ za wspaniała organizację i wszystkim tym, którzy wspomagali nas swoją energią - MT Team
Koncert zorganizowany przy pomocy "Akordeonus Records".
Dwie owacje na stojaco konczyly niedzielny koncert Motion Trio 16.01.2008 Stremowani weszli w niedzielny wieczor, o godz. 19.30 tamtejszego czasu, na scene slynnej Carnegie Hall muzycy krakowskiego akordeonowego Motion Tria, po czym dali dwugodzinny koncert prezentujac muzyke Pendereckiego, Goreckiego, Kilara oraz wlasna. Wieczor konczyly dwie owacje na stojaco, jakimi dziekowalo muzykom ponad 600 sluchaczy. >>więcej
MT ponownie u mistrza Krzysztofa Pendereckiego. 03.01.2008 3.I.2008 Motion Trio ponownie gościło u Krzysztofa Pendereckiego. Celem spotkania była prezentacja utworu "Ciaccona" in memoria Giovanni Paolo II w wersji na trzy akordeony, przed premierowym wykonaniem w Carnegie Hall 13.I.2008
Motion Trio z muzyką Pendereckiego, Góreckiego, Kilara w Carnegie Hall. 04.12.2007 Koncert w jednej z najsłynniejszych sal koncertowych świata Motion Trio oficjalnie zadedykowało pamięci Andrzeja Krzanowskiego - największego polskiego akordeonisty-kompozytora. >>więcej
Sponsorzy instrumentów Pigini
|